Praca na zmywaku.
Luty 28th, 2008Jest wiele sposobów na zarobienie dodatkowych pieniędzy. Jedni wybierają pracę w charakterze ulotkarza. Praca nie należy do trudnych, nie są stawiane właściwie żadne wymagania za wyjątkiem młodego wieku - co jest nie do końca zrozumiałe, ponieważ i osoby starsze mogą przecież stać i rozdawać ulotki, jeśli się będzie miało szczęście i będzie nam dane rozdawać ulotki pod jakimś przejściem to wtenczas nawet deszcz nam nie straszny ni śnieg.
Inni jednakże prac tego typu (ulotkarstwo, ankieterstwo, sprzedaż uliczna czy zbieranie datków na określony cel) nie lubią. Fakt, nie jest niczym miłym zaczepiać obce osoby. Podczas, gdy po jednych osobach odmowa czy nawet złe słowo (Znowu mi ktoś wciska te reklamy, A bo ja wiem na jaki to cel pójdzie?) spływają jak po przysłowiowej kaczce, inne osoby przeżywają tego typu uwagi i szybko rezygnują z takiej formy dorabiania sobie pieniędzy.
Dla tych ostatnich mam dobre wieści. Nie trzeba wcale mieć bezpośredniego kontaktu z drugą osobą, namawiać ją do czegokolwiek, chodzić godzinami po mieście czy stać w deszczu aby zarobić dodatkowe pieniądze. Oto dowód: Przyjmę osobę na zmywak do pubu/restauracji przy u. Floriańskiej. Wymagana dyspozycyjność w wakacje. Praca na zmywaku ani nazbyt męcząca nie jest, a już na pewno nie jest skomplikowana i dostać ją trudno nie będzie. Nie trzeba też wcale inwestować w bilet do Anglii, ażeby w naszym kraju te kilka groszy zarobić.
No tak, mamy dopiero luty - a dokładniej to już prawie marzec, idzie wiosna, te trzy miesiące szybko zlecą - może nie warto odkładać szukania wakacyjnej pracy na ostatnią chwilę i od razu odpowiedzieć na ogłoszenie?